Funkie, czyli hosty, często trafiają do ogrodu z prostą etykietą: „roślina do cienia”. To prawda tylko częściowo. Największy błąd polega na sadzeniu wszystkich odmian w jednakowych warunkach. Niektóre funkie w głębokim cieniu tracą kolor i karłowacieją, inne na słońcu mają przypalone brzegi liści już po kilku gorących dniach. O powodzeniu uprawy decyduje nie sama nazwa rośliny, ale pigmentacja, grubość blaszki liściowej i obecność woskowego nalotu.
Spis treści
Złota zasada hostomaniaka: kolor liścia a zapotrzebowanie na słońce
Najprostszy sposób wyboru stanowiska dla funkii wygląda tak: im liść jest bardziej niebieski, siny lub biały, tym ostrożniej trzeba dawkować słońce. Im więcej w liściu żółci, seledynu lub zieleni, tym większa szansa, że roślina skorzysta z porannego światła.
Odmiany niebieskie i sine wymagają cienia lub bardzo delikatnego, rozproszonego światła. Ich kolor nie wynika z niebieskiego barwnika, tylko warstwy woskowego nalotu na powierzchni liścia. Ten nalot chroni blaszkę przed utratą wody i nadaje jej chłodny, stalowy odcień. Tak należy prowadzić odmiany takie jak ‘Halcyon’ czy ‘Blue Angel’.
Odmiany żółte i seledynowe potrzebują więcej światła, ale nie pełnego, popołudniowego słońca. Najlepsze jest stanowisko z porannym nasłonecznieniem przez około 3-4 godziny albo jasny półcień. W zbyt głębokim cieniu żółte funkie często robią się matowozielone. Dobrym przykładem jest ‘Sum and Substance’, która przy odpowiedniej ilości światła buduje duże, mocno wybarwione liście.
Odmiany z białym marginesem lub białym środkiem liścia są najbardziej wrażliwe na przypalenia. Białe fragmenty mają mało chlorofilu lub nie mają go wcale, dlatego są cieńsze, słabsze i szybciej reagują na upał. U odmian takich jak ‘Patriot’ ostre słońce może powodować brązowienie brzegów, zasychanie jasnych partii i nieestetyczne plamy.
Funkie na stanowiskach słonecznych – czy to możliwe?
Funkie na słońce istnieją, ale trzeba dobrze rozumieć to określenie. Hosta może znieść więcej światła tylko wtedy, gdy ma stale lekko wilgotną, próchniczą glebę. Na jaśniejszych stanowiskach najlepiej radzą sobie odmiany o grubych, skórzastych liściach. Taka blaszka wolniej traci wodę i jest mniej podatna na uszkodzenia. Odmiany funkii dobrych również na słońce to przede wszystkim ‘Guacamole’, ‘So Sweet’ i ‘Stained Glass’. Najbezpieczniejsze będzie dla nich stanowisko z porannym słońcem i cieniem po południu.
Gleba i mikroklimat – co poza światłem decyduje o pięknym wyglądzie host?
Hosty wymagania mają proste, ale stanowisko musi być stabilne. Najlepsze podłoże jest próchnicze, lekko kwaśne do obojętnego, zatrzymujące wilgoć, ale bez zastoisk wodnych. Optymalne pH wynosi około 6,0. Gleba nie powinna być ani jałowym piaskiem, ani ciężką, zimną gliną, w której po deszczu długo stoi woda. Bardzo ważna jest konkurencja korzeni. Funkie często sadzi się pod drzewami, ale nie każde drzewo jest dobrym sąsiadem. Brzozy, świerki i inne gatunki o płytkim, agresywnym systemie korzeniowym szybko zabierają hostom wodę.
Dobry mikroklimat to miejsce osłonięte od gorącego, wysuszającego wiatru. Funkie najlepiej wyglądają tam, gdzie powietrze jest lekko wilgotne: przy oczkach wodnych, w cienistych zakątkach, na rabatach leśnych i w pobliżu murów, które nie nagrzewają się przez cały dzień.
Najlepszefunkie stanowisko dla funkii to takie, które łączy odpowiednią ilość światła, próchniczą ziemię i brak przesuszenia. Wtedy liście funkii nie mają przypaleń, odmiany zachowują wybarwienie, a kępy z roku na rok stają się coraz bardziej okazałe.
